RolePlay | Choreografia Heleny Ganjalyan w spektaklu „Raj Wariatów” !
Pierwsza w Polsce agencja managerska wyspecjalizowana w kompleksowym prowadzeniu na rynku osób publicznych, zajmujących się działalnością artystyczną w obszarze sztuk: teatralnej, telewizyjnej i filmowej.
agencja aktorska, agencja aktorska Warszawa, aktor, aktorka, aktorzy, polscy aktorzy, młodzi aktorzy, młody aktor, Jacek Poniedziałek, Mateusz Król, Ganjalyan, Sebastian Cybulski, Piotr Trojan, znane twarze, młode talenty, nowe twarze, Szierok, actors, actor, actress, portfolio
16070
post-template-default,single,single-post,postid-16070,single-format-standard,qode-news-1.0.2,qode-quick-links-1.0,ajax_updown_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1400,qode-theme-ver-13.2,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.5,vc_responsive
Helena Ganjalyan - fot. Anna Maria Biniecka

Choreografia Heleny Ganjalyan w spektaklu „Raj Wariatów” !

Na deskach legnickiego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej premierowo wystawiono „Raj wariatów” w reżyserii Wawrzyńca Kostrzewskiego. Helena Ganjalyan przygotowała choreografię do tego spektaklu. Helenie i całemu zespołowi gratulujemy.

Przedstawiamy dwie pierwsze recenzję, zachęcając Was i zapraszając do obejrzenia tego przedstawienia:

1)

„Potem będzie nie mniej obrazoburczo i skandalicznie, gdy Święty Piotr zaprzeczy swojej sprawczej roli w stworzeniu Kościoła podczas spotkania z Papieżem (Robert Gulaczyk), ku wyraźnemu sprzeciwowi obrońców jedynie słusznej doktryny. W tym przypadku Chóru Pomników (biskupów, czyli książąt Kościoła). To zresztą jedna z kilku świetnie zainscenizowanych scen zbiorowych przedstawienia w choreografii Heleny Ganjalyan.”

Więcej: Czas Apokalipsy w „Raju wariatów” Strindberga i Kostrzewskiego

2)

„Koncepcja „Raju wariatów” opiera się na doskonale znanym motywie wędrówki. (…). Próba miłości, państwa idealnego (świetnie wykreowanej krainy leniuchów skojarzeniowo przypominającej nieco filmową Szuflandię z „Kinksajzu” Juliusza Machulskiego), a wreszcie kryzys wiary i idei to jak u Dantego podróż przez kolejne kręgi wtajemniczenia, ale w tej peregrynacji towarzyszem nie jest Wergiliusz, ale demoniczny Doktor Wszechwiedzący.”

Więcej: TR Konkrety: „Raj wariatów” w gabinecie luster